Dlaczego warto przystąpić do Programu "Szkoła w Chmurze"?

"Szkoła w Chmurze" to program, który ma być kontynuacją projektu "eSzkoła - Moja Wielkopolska". Cieszymy się, że państwo znaleźliście sposób na jego kontynuowanie i na opiekę nad sprzętem, który od Was dostaliśmy. Moja szkoła korzysta ze wszystkiego, co otrzymaliśmy w projekcie eSzkoła. Uważamy, że projekt naprawdę rozwinął naszą młodzież i grono pedagogiczne. Pozwolił nam na rozwinięcie infrastruktury dostępowej do Internetu. W tej chwili mamy Wi-Fi w całym budynku, świetnie działające. Na tym bazuje e-dziennik, który prowadzimy. My nie widzimy żadnych negatywnych stron, dla nas są to same korzyści.

Dostaliśmy od państwa sprzęt naprawdę wielkiej wartości. Jeżeli się z niego mądrze korzysta, to on zapewnia funkcjonowanie nowoczesnej szkoły. Żeby zapewnić to funkcjonowanie sprawne, to musi być opieka serwisowa. Dlatego nie wyobrażam sobie teraz, żebyśmy mieli szukać innej firmy, która się tym zajmie, bo robicie to profesjonalnie, dobrze, szybko i sprawnie. Podam, jako przykład z ubiegłego roku: zepsuł nam się jeden punkt dostępowy do Internetu. Jeden telefon, wysyłka zepsutego urządzenia, na drugi dzień mamy nowe, sprawne urządzenie w szkole.

Bożena Pyzder - Dyrektor III Liceum Ogólnokształcącego w Koninie

 

Program "Szkoła w Chmurze"? Jest to coś, co jest tak naprawdę, nieuniknione. Pomysł jest bardzo dobry. Do programu przystąpimy na pewno, już przystępujemy. Natomiast wątpliwości? Zawsze będą, ale po to są, żeby sobie z nimi radzić. I na pewno poradzimy sobie.

Rajmund Majcherek - Dyrektor Zespołu Szkół w Ptaszkowie

 

Cały czas jestem zwolennikiem tego, żeby zainwestować w dobry sprzęt. Szkoły nie stać na to, żeby co chwilę go zmieniać, on ma służyć ileś lat. Wiadomo, że nigdy nie dogonimy technologicznie świata. Szkoła zawsze jest gdzieś krok z tyłu, ale jak ma się ten dobry sprzęt, to on będzie służył wiele lat i naprawdę cały czas będzie dobry.

Słyszałem takie zdanie, że wystarczy nam już technologii w szkole. I to bodajże słyszałem już kilka razy, w różnych miejscach, że technologicznie szkoły są już wyposażone. To ja zapraszam do innych szkół - tutaj są takie mniejsze szkółki, gdzie nie mają nic. W związku z tym nie mówmy, że wystarczy, bo może wystarczy na pewnych obszarach, ale są takie, że ta technologia jest jeszcze daleko w tyle.

Przede wszystkim też świadomość dyrektorów i nauczycieli, że to jest jak gdyby pewna konieczność. Pewne rzeczy już powinny być, choćby ze względu na usprawnienie sobie pracy. Dziennik elektroniczny wymusił w wielu szkołach inwestycje w jakąś sieć. Mam teraz taki przykład: znajoma dyrektorka, gdzie ja powiedziałem jej swoje zdanie, zrobiła zupełnie inaczej. Do tej pory boryka się z problemem sieci i nauczyciele ją, że tak powiem przeklinają, bo coś nie działa, a ma dziennik elektroniczny. Sprzęt kupiono taki, żeby był tańszy. Takie myślenie jest bardzo niedobre. My mamy taki sprzęt dzięki projektowi, bo właśnie w eSzkole dostaliśmy sprzęt klasy biznesowej i on faktycznie działa, pracuje, itd. Powiem tak: wydać większe pieniądze, ale wtedy nie wydaje się ich co roku, tylko co jakiś czas. Utrzymanie sprzętu kosztuje, ale wszystko kosztuje. Mimo to, jest to opłacalne. Te koszty, które są związane z utrzymaniem sprzętu są o wiele mniejsze, niż przy jego wymianie.

Michał Ratajczyk - Zastępca Dyrektora Zespołu Szkoły Podstawowej i Gimnazjum w Krobi

 

Dlaczego szkoły, które nie brały udziału w projektach systemowych, zdecydowały się na "Szkołę w Chmurze" i na korzystanie z profesjonalnych rozwiązań technologicznych?

 

To wynikało z tego, że te wszystkie domowe sposoby na Internet, domowe access pointy, które w warunkach domowych spisują się rewelacyjnie, przy szkole, w której korzystają nauczyciele, uczniowie, administracja, nie są w stanie dać sobie rady. Na dodatek, wszystkie te sieci szkolne, które do tej pory mieliśmy, tak naprawdę były robione na zasadzie „to tu może coś zrobimy”. Z tego powodu. Z Pawłem Jagielskim mieliśmy taką sytuację, że robili u nas ci sami „fachowcy”, w związku z tym to w ogóle nie funkcjonowało. I tak naprawdę wydane pieniądze, były wyrzucone w błoto.

Paweł Matkowski - Dyrektor Gimnazjum nr 2 w Gnieźnie

 

Dlaczego profesjonalne rozwiązania? Jeśli ktoś chce mieć coś działające dobrze, to idzie w profesjonalny sprzęt, a nie w zastępczy - typu Access Pointy, które się nadają do domu jednorodzinnego czy do małego biura. Tutaj mamy duże przestrzenie, tak jak w mojej szkole (jest to największa szkoła liczebnie i gabarytowo) - zasięg przy tym sprzęcie, który był, był tak minimalny, że nigdzie na dobrą sprawę nie było sygnału. A w tej chwili, po wykonaniu sieci, mamy profesjonalnie rozciągnięty sygnał na całej szkole. Ludzie już w tej chwili mówią o tym, że "teraz jest fajnie, bo nie zrywa".

Paweł Jagielski - Szkoła Podstawowa nr 12 w Gnieźnie

 

Jest to na pewno dobra praktyka, ponieważ zdejmuje z nauczyciela informatyki rolę opiekuna całego sprzętu w szkole. Ten nauczyciel jest zatrudniony na etacie nauczycielskim, czyli jego rolą jest nauczanie. I za to ma zapłacone. Natomiast samo zarządzanie siecią też kiedyś trzeba robić. (...) „Szkoła w Chmurze” daje możliwość profesjonalnego i szybkiego reagowania oraz pomocy, przede wszystkim, w sytuacjach awaryjnych czy przywracania ustawień sieci, które wymagają pewnej profesjonalnej wiedzy.

Michał Powałowski - Zastępca Prezydenta Gniezna